Boom dotyczy całego regionu, ale Polska zdecydowanie wiedzie prym. W całej Europie Środkowo-Wschodniej sprzedano w zeszłym roku nieruchomości za ok. 13 mld. euro, z czego na samą Polskę przypada ok. 7 mld.
Tak dobrego wyniku nie było jeszcze w historii kraju nad Wisłą, w którym od 2006 roku (5,05 mld. euro) rynek nadrabiał wartość sprzed kryzysu finansowego. O tym, jak gwałtowny jest to skok dla regionu, świadczą liczby: nieruchomości komercyjnych w naszym regionie Europy sprzedało się o 11 proc. więcej rok do roku.
Nie tylko mieszkania, ale sklepy i biura
Koniunktura dotyczy zarówno mieszkań, jak i biur czy sklepów. - W ciągu roku zawarto prawie 100 transakcji, w tym największą sprzedaż portfela nieruchomości handlowych w historii polskiego rynku na kwotę ok. miliarda euro. Mieliśmy też do czynienia z największą liczbą - siedmiu - transakcji portfelowych zawartych w ciągu jednego roku w sektorze nieruchomości magazynowych. Transakcje o wartości aż 2,75 mld euro zawarto w sektorze biurowym, 2,47 mld euro – w handlowym, a 1,84 mld euro – na rynku magazynowym. – zauważył na łamach Wprost Tomasz Trzósło, Dyrektor Zarządzający z agencji JLL.
Na rynku mieszkań na dobrą koniunkturę złożyło się kilka czynników. Ostatnio po raz pierwszy od lat Polska stała się atrakcyjnym kierunkiem dla imigrantów. Właściciele restauracji z Bliskiego Wschodu czy rodziny z Ukrainy zaczynają się tam osiedlać i poszukują dla siebie odpowiedniego mieszkania. Jednocześnie same lokale tego typu stają się coraz bardziej atrakcyjne. Wciąż sporo jest bloków z wielkiej płyty, ale już nie tylko. Kamienice w Warszawie czy Wrocławiu odzyskują blask i stają się ciekawą ofertą dla osób ceniących przedwojenny sznyt. Z kolei nowych apartamentowców przybywa w zaskakującym tempie zarówno w centrach, jak i na rogatkach miast.
Szybciej sprzedasz mieszkanie
Ceny za metr kwadratowy stale rosną i nic nie zapowiada, by to wkrótce miało się zmienić. W 2010 roku metr mieszkania w Warszawie kosztował ok. 8 tys. złotych za metr. Dziś to już 9,2 tys. złotych i wartość ta stale rośnie. Drugim najdroższym rynkiem jest Trójmiasto a trzecim – Poznań.
Na sprzedaż mieszkania w Warszawie czeka się średnio 94 dni i rynek wciąż będzie po stronie sprzedających, bo chętnych na lokal przybywa szybciej niż mieszkań. Mimo zapowiedzi rządu sytuacja na rynku lokali na wynajem jest nadal bardzo trudna, co skłoni kolejne tysiące Polaków do kupowania nieruchomości na kredyt.
Jednocześnie jednak polski rynek jest niezwykle różnorodny, co jest kolejnym atrakcyjnym wyróżnikiem na tle innych państw Europy. W dużych miastach przybywa naprawdę drogich lokali, jak tych w wieżowcu Złota 44, gdzie metr kosztuje 28 tys. złotych. Z drugiej strony mamy małe miasteczka i wiejskie siedliska, gdzie wciąż można mieć spory dom z działką na własność za kilkadziesiąt tysięcy złotych. To sprawia, że każdy inwestor znajdzie dla siebie atrakcyjną propozycję.

Post a comment