Kupując dom poznasz oferty innych

Monday Feb 18th, 2019

Share

Już niedługo osoby kupujące dom być może będą mogły zapoznać się z cenami i ofertami, jakie złożyli inni potencjalni kupujący. Co to oznacza dla rynku nieruchomości?

Niedawno nad modyfikacją przepisów o nieruchomościach pochylili się rządzący. Zainteresował ich właśnie punkt dotyczący upubliczniania szczegółów dotyczących ofert zakupu domów i mieszkań. W przypadku domów, do których jest kolejka, sprzedający ma prawo wybrać ofertę z najwyższą ceną. Do tej pory nie ujawniał on jednak warunków zaproponowanych przez poszczególnych kupujących. Miał jedynie prawo ujawnić, ile ofert złożono w przypadku danej nieruchomości.

Proces kupna bardziej przejrzysty

Proces ustalania ceny nie był zbyt transparentny, co szczególnie godziło w potencjalnych kupców. Osoba, której zależało na domu, często proponuje zbyt wysoką cenę. Nie wie, jakie są oferty konkurencji, więc postępuje tak w obawie, że ktoś ją przelicytuje. Sprzedający nie musi ujawniać ofert, więc takie przypadki często nie wychodzą nawet na jaw. - Pozwolenie sprzedającym na ujawnianie szczegółów konkurencyjnych ofert może być korzystne zarówno dla kupców, jak i zbywców. Cały proces stanie się bardziej przejrzysty. - czytamy w rządowym dokumencie na ten temat. Zdaniem ustawodawców zmiana byłaby korzystna również dla sprzedających. „Wojna cenowa” odstrasza część kupujących, a gdyby poszczególne ceny były ujawniane, niezdecydowani mogliby ośmielić się do złożenia oferty, co zwiększałoby szansę na sprzedaż domu.

Stowarzyszenie Branży Nieruchomości Ontario (OREA) popiera projekt zmian i przyjęło konsultacje w tej sprawie z entuzjazmem. Szef OREA Tim Hudak zauważył, że reguły były ustalane 16 lat temu. Wtedy samo składanie ofert wiązało się z godzinami w urzędach, banku czy na poczcie, więc oczekiwania co do transparentności były niewielkie. Teraz, gdy kupujący często licytują domy za pośrednictwem smartfonów, aż prosi się o uwspółcześnienie prawa. Gdyby proces był prostszy, możliwe,że więcej osób decydowałoby się na kupno domu, bo nie onieśmielałyby ich skomplikowane procedury.

Liczy się też wiarygodność

Na koniec warto pamiętać, że nie tylko cena jest czynnikiem decydującym o wyborze kupca na dom. Sprzedający często zwracają też uwagę na to, kto może szybko wyłożyć gotówkę. Dlatego przed przystąpieniem do licytacji warto zadbać o pozytywną decyzję kredytową i przedłożyć ją razem z ofertą. To dla właściciela domu dowód, że kupujący są naprawdę zainteresowani. Zdarza się, że ma to większe znaczenie, niż nieco wyższa kwota zaproponowana przez osoby, które o kredyt nawet nie zaczęły się jeszcze ubiegać.

Na razie trwają konsultacje co do szczegółów zmian. Rządzący zastanawiają się między innymi, czy upublicznienie ofert wymaga zgody każdego z potencjalnych kupujących, czy może udział w licytacji będzie jednoznaczny z wyrażeniem zgody, a jej wycofanie trzeba będzie uzasadnić. Kolejne pytanie to: czy osoby nie biorące udziału w licytacji też będą mogły zapoznać się z proponowanymi cenami? Propozycje zmian obejmują też inne akty prawa dotyczącego nieruchomości. Konsultacje trwają do 15 marca. Do tego czasu każdy może zgłosić swoją opinię na ten temat.

Post a comment