Rynek nieruchomości w Polsce przeżywa prawdziwy boom. Sprawia to, że ceny mieszkań idą w górę i osiągają obecnie poziom najwyższy od ponad 10 lat! Warto jednak zwrócić uwagę na to, ze ceny pomimo wzrostów, nadal są o wiele niższe niż na zachodzie. Co na ten temat mówią specjaliści? Lepiej poczekać z zakupem mieszkania, czy może warto się pospieszyć?
Gdzie warto szukać mieszkań w Polsce?
Warszawa jest miastem, gdzie zarabia się najwięcej, bezrobocie jest najmniejsze, a perspektywy rozwoju zawodowego największe. Jednak może poszczycić się jeszcze jedną cechą — mieszkania są tu najdroższe w Polsce. Średnia cena nowego mieszkania w Warszawie zbliża się tu do 8000 złotych za metr kwadratowy. Natomiast przeciętne wynagrodzenie netto wynosi niecałe 4,5 tys. złotych. Różnica ta wypada niestety na niekorzyść dla mieszkańców Warszawy, ale może okazać się interesująca dla potencjalnych inwestorów zza zagranicy. Mniejsze miasta w Polsce takie jak np. Szczecin, Łódź, Lublin lub Kielce są tańsze — tu przeciętne wynagrodzenie mieszkańców jest niższe, ale ceny mieszkań również. W Szczecinie za metr mieszkania zapłacimy nieco ponad 5000 zł, a w Kielcach ok. 4500 tys. Oczywiście istnieją miasta gdzie ceny mieszkań maleją, przykładem jest np. Poznań lub Wrocław. Jednak tych miast jest przede wszystkim mniej, a po drugie spadki w cenach nie są tak wysokie, jak wzrosty notowane w innych miastach.
Co przyniesie przyszłość?
Mimo wysokich cen mieszkań warto zauważyć, że obecnie ceny cały czas są o ok. 5-10% niższe niż przed kryzysem z 2007 roku. Warto jednocześnie zauważyć, że przeciętne polskie wynagrodzenie znacząco wzrosło w ostatniej dekadzie — z ok. 2,7 tys. zł miesięcznie, do ok. 4,3 tys. miesięcznie. Do tego warto zauważyć, że kredyty hipoteczne są obecnie tańsze niż w 2007 roku. Szacunki Open Finance pokazują, że 3-osobowa rodzina w 2007 roku była w stanie wziąć kredyt na kwotę 350 tys. zł, a dzisiaj może ubiegać się o kredyt nawet na 510 tys. zł. Być może sytuacja na rynku mieszkaniowym dla mieszkańców Polski nie jest najlepsza, jednak mimo wszystko, biorąc pod uwagę wzrost w przeciętnych wynagrodzeniach, nie jest również najgorsza. Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy lepiej pospieszyć się z zakupem mieszkania, czy też poczekać. Analitycy nie dają jasnej odpowiedzi na to, kiedy zakończy się hossa i ceny zaczną spadać. Warto natomiast przytoczyć tu opinie analityków Home Broker — piszą oni o tym, że jeżeli sprzedaż mieszkań w najbliższym czasie spadnie, to powodem nie będzie spadek zainteresowania, lecz zbyt mała liczba mieszkań dostępnych na rynku. Warto podkreślić tutaj, że obecnie buduje się ich w Polsce najwięcej w historii. Kupno mieszkania jest i zawsze będzie inwestycją obarczoną pewnym ryzykiem, jednak mając na uwadze fakt, iż ceny w Polsce są ciągle dużo niższe niż u naszych zachodnich sąsiadów, być może zakup takiego mieszkania nie jest złym pomysłem.

Post a comment